Blog > Komentarze do wpisu
Sobotnie działania

Dziś zrobiliśmy inaugurację naszego zeszłorocznego wina z żyta. Jest zrobione na drzożdżach tokaj, więc mają lekki posmak tego gatunku. Wyszło naprawdę pyszne, nie jest gorsze od tych sklepowych.

wino żytnie

Upiekłam tez pasztet z pieczarek, chodził ten smak za mną z tydzień, poczytałam przepisy w internecie i w konsekwencji robiłam na oko. oto jak wyszedł, w smaku pyszny, choć nieco zanadto ma posmak gałki muszkatołowej :-):

pasztet z pieczarek

Jeden niestety przy wyciaganiu z formy się połamał, ale dla podniebienia to nie ma znaczenia :-)

 

sobota, 20 września 2008, klikaf

Polecane wpisy

  • Pierwsze przetwory

    To częśc dorobku tego tygodnia, codziennie do północy działaliśmy, wiśnia nam obrodziła, dała jakieś 30 kg owoców, więc zrobiliśmy już soki, smażone wisienki, d

  • Makaronowe plany

    Mam plan, by co tydzień zrobić porcję makaronu w ramach gromadzenia zapasów na zimę. Na razie zrobiłam ze dwa razy. Gdy się nie ma okazji "wyładować", wyrabiani

  • Czerwcowy ogródek

    Mój czerwcowy ogródek wygląda dośc marnie, piękny jest bób, rzodkiewkę juz zjedliśmy, a szpinak pójdzie na talerz w te sobote.Pod folią rosną ogórki.

Komentarze
persjanka
2008/09/21 09:31:49
hmm..mam ochote i na wino i na pasztet..sama nie wiem co lepsze..co pierwsze...haha// moze przepis na jedno i drugie ..ppozdrawiam ania
-
2008/09/24 17:44:15
Pasztet wygląda całkiem smacznie;-)) Uwielbiam takie pasztety bezmięsne i własnej roboty. Na pewno go wypróbuję!!!!
Serdecznie pozdrawiam!
Grażyna
statystyka