Blog > Komentarze do wpisu
Zielona kamizelka

Dziś chciałam zaprezentować kamizelkę z historią. Co prawda pokazywałam ja juz na gazetowym fotoforum, ale tam wisiała na wieszaku, a teraz jest na mnie :-) Rozciągnięta wygląda znacznie lepiej.

Zaczęłam tę kamizelkę robić ze trzy lata temu z włóczki, która sie wyleżała w domu z 25 lat. Nie lubię zielonego, ale ten jest wyjątkowo spokojny i pasuje do fioletu, też spokojnego. jak miałam kawałek pleców ciocia zobaczyła, spodobało jej się i zabrała mi robótke w celu odrobienia wzorku. Polezało u niej w szafie z dwa lata i się upomniałam. Miałam prawie całe plecy i zaczęłam przód. Zrobiłam pół przodu w ciągu dwóch dni i sie okazało, że robię wzorek mniejszy niż na tyle. Było więc wielkie prucie i potem juz poszło. Kończyłam w lipcu, robiąć w każdej wolnej chwili, nawet w polu na traktorze :-) Wyszło 25 dag niecienkiego akrylu, robiłam na drutach 3.

Nie chodze w opietych ubraniach, ale może w tym ciuszku sie kiedy światu pokażę:-)

zielona kamizelka

wzór

A fioletowy moher się robi, może skończę w przyszłym tygodniu.

środa, 17 września 2008, klikaf

Polecane wpisy

  • Bluzeczka w wersji czerwonej

    To kolejna bluzeczka z tym samym wzorkiem, włóczka to czerwona czeska Kaja, druty 4,5 mm, wyszło 25 dag.

  • Czarna Katia

    Juz tydzień paraduję w czarnej bluzeczce zrobionej z Katii Misissippi, wyszło prawie 30 dag na drutach 5,5. To jest czwarta bluzeczka zrobiona tym wzorkiem, i t

  • Różowa

    Wykombinowałam ażurkową bluzeczkę. Tak spodobał mi sie wzorek na firance, że teraz go będę eksploatować do znudzenia. Zabrakło mi dosłownie dwa metry włóczki, a

Komentarze
2008/09/21 22:24:05
W takiej kamizelce to na pewno pokazywałabym się światu i to z dumą :)
-
2008/09/25 11:40:23
Cudna ta kamizelka
statystyka